Wróć do bloga

Czy iPhone jest wodoszczelny? Prawda, którą musisz znać, zanim wskoczysz do basenu

2 lutego 2026

Czy iPhone jest wodoszczelny? Prawda, którą musisz znać, zanim wskoczysz do basenu

„Mój iPhone jest wodoszczelny, więc nic mu się nie stanie” – to jedno z najczęstszych zdań, jakie słyszymy w naszym serwisie od klientów trzymających w ręku martwe urządzenie. Choć Apple od lat promuje odporność swoich smartfonów na ciecz, rzeczywistość jest nieco bardziej skomplikowana. Rozprawmy się z faktami i mitami.

Wodoszczelny czy wodoodporny?

Zacznijmy od technicznego rozróżnienia: żaden iPhone nie jest wodoszczelny (waterproof). Apple oficjalnie klasyfikuje swoje urządzenia jako wodoodporne (water-resistant).

Nowsze modele posiadają certyfikat IP68. W teorii oznacza to, że telefon może przetrwać zanurzenie na głębokość do 6 metrów przez maksymalnie 30 minut (dla serii 12 i nowszych). Dlaczego więc „w teorii”?

Pułapka uszczelek i czasu

Wodoodporność iPhone’a opiera się na precyzyjnych gumowych uszczelkach oraz specjalnych klejach. Musisz jednak pamiętać o trzech rzeczach:

  1. Zużycie naturalne: Z czasem uszczelki parcieją i tracą swoje właściwości. Dwuletni iPhone nie jest już tak odporny, jak w dniu wyjęcia z pudełka.
  2. Uszkodzenia mechaniczne: Nawet mikroskopijne upadki, które nie rozbiły ekranu, mogą naruszyć konstrukcję i rozszczelnić obudowę.
  3. Chemia i temperatura: Certyfikat IP dotyczy czystej, słodkiej wody. Chlor w basenie, sól w morzu czy wysoka temperatura pod prysznicem niszczą zabezpieczenia znacznie szybciej.

Gwarancja... nie obejmuje zalania

To najważniejszy argument w dyskusji. Mimo reklam pokazujących telefony w deszczu czy przy basenie, Apple wyraźnie zaznacza, że standardowa gwarancja nie pokrywa szkód wyrządzonych przez ciecz. Wewnątrz każdego iPhone’a znajdują się wskaźniki LCI (Liquid Contact Indicators), które zmieniają kolor na czerwony przy kontakcie z wodą. Jeśli technik je zobaczy – darmowa naprawa przestaje być możliwa.

Co zrobić, gdy iPhone jednak „pływał”?

Jeśli Twój telefon zaliczył bliskie spotkanie z wodą:

Werdykt: Traktuj wodoodporność w swoim iPhonie jak „polisę bezpieczeństwa” na wypadek wypadku, a nie jako funkcję do robienia zdjęć pod wodą. Jeśli jednak Twoje urządzenie miało kontakt z cieczą i zaczyna się dziwnie zachowywać – nie czekaj, aż korozja zniszczy elektronikę.